Co ja sobie myślałam Że będą wiersze i inne nieba Że będą listy i inne nieba A niebo zmienia kolor tak szybko Kiedy jesteś to jesteś Najbliżej Ale niech się odsuniesz o miasto Spadam ostro pikując - osmalony samolot Myślę sobie myślę Może wiara góry przynosi Rzeki nie do przejścia Most zwodzony na siódme manowce Może nie chcę Chyba nie Już nie