Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2024
Jeśli nie wiesz co teraz zrobić Zrób obiad Pozmywaj Nastaw pranie  Idź do pracy Kup pieczywo  Złóż życzenia Opłać prąd To niczego nie zmieni na lepsze Ale przynajmniej na gorsze też nie 
 Jestem złotą dziewanną Wyprężoną na polu do słońca  Jestem kwiatem lipy  Lepiącym się od zapachu Macierzanką, jabłonią i miętą  Gorzkimi liśćmi szałwii  Dzikim groszkiem o upojnych płatkach Jestem ziołem i trawą Zieloną ziemią  Lasem Zatoń we mnie zanim wrosnę w łąkę.
 Wpół do trzeciej brak mi Dotyku twojego zapachu brak Palców na skórze i w głębi  Tego ciepłego wrażenia że mogę  Spokojnie zasnąć.
 Do jej stóp upadały perły.  Zbierał je w chustę jedwabną  Nawlekał na wierzbowe witki Wypełniał słoje. Wkrótce perły sypały się oknem  Na ulice, spływały wzdłuż miasta, Wybijając dziury w słabszych murach. Starczy - mówił - spójrz, już nie ma miejsca. Na jedwabną chustę u jej stóp  Ciągle sypał się klejnot Z perłami wezbranych oczu.
 Za płotem mojego ogrodu  kwitną chwasty i plenią się kwiaty  Nie odróżniam ich od siebie  Przez siatkę próbuję coś dostrzec  to perz czy rozmaryn  pokrzywa czy róża znowu nie wiem Za płotem własnego ogrodu  Próbuję się wedrzeć do środka  zniechęca ten gąszcz może  nie warto się pchać  Kiedyś się  samo nie uda

Puma 2

 Kołyszącym, kocim krokiem  Weszłam w twoje ciche życie  Lekką dłonią, głodnym wzrokiem  Panoszyłam się o świcie. Gładzisz skórę rozpaloną  Jak napięte, dzikie zwierzę, Twoje palce we mnie toną, A mój głos cię w jasyr bierze. Kołyszące biodra kuszą, Piersi sztywną pod spojrzeniem, Plecy prężą się i mruczą, Jestem krzykiem, jestem drżeniem. Dumne serce daje wszystko, Dumne serce wszystko bierze. Jestem obok ciebie blisko, Jak spokojne, ciepłe zwierzę.