Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2024

Jabłko

 Jem jabłko  ściśnięte gardło nie chce połknąć miąższu  słodko-słonego pełnego witamin  jem jabłko drżąca szczęka nie chce rozgryźć owocu  (choć przegryzłaby chętnie tętnicę) jem cholerne jabłko  bo do cholery trzeba jeść żeby przetrwać  a ja nadal jeszcze chcę  przetrwać

Krew w kąpieli

Moja krew nie ma koloru lawendy  nie pachnie wieczorem i łąką  I jeśli w kąpieli rozkwita jak kwiat  - dlaczego przypomina mi o tobie Moja krew kolor ma ciemnoczerwony  pachnie żelazem i bólem  i kiedy pod wodą rozkwita jak kwiat  dlatego przypomina mi o tobie

Przerwana rozmowa

Przebłysk tęsknoty za zwykłą rozmową, Która tak długo trwała, nieprzerwana  Aż po "dobranoc", od "dzień dobry" z rana  Stałą, ciekawą, nigdy niegotową Na rozerwanie wątków w pół wyrazu. I gdy je zrywam, jak się plaster zrywa, Każdy z nich jeszcze echem się odzywa A ja chcę - znowu - odpisać od razu. Odłączcie sieć mi, telefon zabierzcie, Postanowione, dopełnić się musi  I może będę konsekwentna wreszcie. Chociaż rozmowa nieskończona kusi, Zwiążcie mi ręce, zamknijcie w areszcie, Zanim splątanie wątków mnie zadusi.

Mądra kobieta z lasu

 Zapomnieć, zniknąć, Wymazać wspomnienia,  Odwiedzić Mądrą w najmroczniejszym lesie, Niechaj mi sprzeda zioła zapomnienia, Otworzy na to, co mi los przyniesie.  Zniknąć, zapomnieć,  Zostać uczennicą  Mądrej mistrzyni, która warzy czary. Korzenie zbierać, szeleszcząc spódnicą  I znać już tylko ciemnej puszczy dary. Z dala od ludzi, którzy, po żałobie Również zapomną o moim istnieniu, Ja pośród zwierząt będę krążyć sobie,  Nie pamiętając nawet o wspomnieniu.

Zaśnij, zapomnij

 Zaśnij, zapomnij  Ten dzień lawendowy  To była tylko bajka na dobranoc  Listy i myśli, wiersze i rozmowy Zdjęcia, wspomnienia - rozwieją się rano Zapomnij, zaśnij,  Zostaw pod poduszką, Jak ząb wyrwany i już niepotrzebny Pozwól go zabrać złym wróżkom i duszkom I pozostawić w zamian prezent zgrzebny: Kilka przedmiotów, które, pochowane  Będą wstydliwie podpowiadać prawdę: Że to nie była bajeczka nad ranem, Tylko zaćmienie serca głupie, nagłe Ale cyt, po co Nie warto, nie trzeba  Ucichły echa lawendowej baśni  Złóż zapłakaną głowę w cieniu drzewa  To już nie wróci, więc zapomnij, zaśnij 

Tatuaż

Wyryte w śladach na skórze  ostrą igłą  świadomie wybranym bólem  (ale czy wiedzieliśmy  nie nie wiedzieliśmy) wykłute wyklute na skale  wykute na skalę niezaplanowaną na pamięć  jak rysunek twojej twarzy  wytuszowane na skórze kwiatem nie do zatuszowania.

Make up artist

Ślicznie wyglądam z mokrymi rzęsami  - tym dla mnie jesteś, makijażystą, artystą do spraw wizerunku, mistrzem  nadania twarzy więcej miękkości więc obłe linie i łagodne rysy jak nastoletnia pulchność na buzi  czterdziestolatki; różowe rumieńce  i długie, mokre, zadziwione rzęsy z którymi pięknie wyglądam; więc usta  drżąc uchylone w dziewczęcym szlochu  i oczy, wilgotne, niepewne oczy bo ślicznie wyglądam z mokrymi rzęsami.