Jem jabłko
ściśnięte gardło nie chce połknąć miąższu
słodko-słonego pełnego witamin
jem jabłko drżąca szczęka nie chce rozgryźć owocu
(choć przegryzłaby chętnie tętnicę)
jem cholerne jabłko
bo do cholery trzeba jeść żeby przetrwać
a ja nadal jeszcze chcę
przetrwać
Komentarze
Prześlij komentarz