Przejdź do głównej zawartości

Opłacz

 Są rzeczy, które trzeba łzami zalać 

Samotnie, w środku nocy i w ciemności.

Trzeba się oddać swojej powinności,

Trząść się od szlochu i w rozpaczy spalać.


Są sprawy, które muszą być topione 

W słonych potokach i wyciu w poduchę,

A jeśli nagle poczujesz otuchę,

Znaczy, że nie jest to dobrze zrobione.


Są bowiem lata, których opłakanie

Jest twoim prawem oraz obowiązkiem.

Tak być powinno, a więc tak się stanie.


Płacz więc, aż samo dno smutku cię dotknie.

Ta rozpacz będzie początku zawiązkiem

W ciemnościach, w środku nocy i samotnie.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kanapa

Myślałam nie ma nic gorszego  Niż samotność  Kiedy nocą na szerokość dłoni  We dwoje  Ale obok  Myliłam się  Nic gorszego Niż na odległość kanapy w salonie  Tak blisko Tak bardzo już nigdy.

Odpocznij

Odpocznij. Jesień będzie wietrzna, długa  Zimne powietrze zaraz płuca ściśnie. Światło przesłoni i zamgli szaruga. Odpocznij, póki wciąż złocą się liście. Na kopcach liści połóż się na chwilę, Odetchnij jeszcze zapachem ogniska. Zanim te jasne dni zostaną w tyle, Niech - tylko moment - miłość będzie bliska. Odpocznij.  Będziesz potrzebować siły. Odpocznij, będziesz szła sama, daleko. Drogę przesłania mgła gęsta jak mleko. Gdy się podniesie, odsłoni ruiny.